Jeż pigmejski hodowla Jeżynka

Dawno nie pisałam co „słychać” w Jeżynce i jak wygląda nasz dzień.

Obecnie, tak jak wiecie, mamy 9 jeżyków.

 

Jeż pigmejski
Przed nami ostatni miot Majki i z całego kolczastego towarzystwa będziemy mieli malce tylko po Blance, Elizie i Cler.

Od wielu miesięcy staramy się wygrać życie dla Pysia. Nie jest to łatwe, ale nie poddajemy się.

Jak wygląda dzień w naszej hodowli: zawsze rano sprzątanie. Na wybiegach chłopców idzie szybko i sprawnie, w pokoju dziewczyn to minimum 30 minut pracy.
Każdego dnia mycie talerzy do biegania, uzupełnianie kuwet, mycie miseczek.
Sobota to czas duuużych porządków. W tym dniu żaden nasz jeż pigmejski nie jest szczęsliwy, ponieważ nie tylko dezynfekujemy talerze, ale również kuwety, podłogę, Snack bar u dziewczyn i wymieniami wszystkie posłania.
Duże sprzątanie u jeży pigmejskich zajmuje nam nawet do 2 godzin.

Około 16 zaczynamy szykować jedzenie. Nasze jeżyki zazwyczaj już o 17 wstają.
Menu w naszej hodowli jest skomplikowaną sprawą, dlatego też, przygotowanie posiłków to dla nas proces skomplikowany. Przykładowo, gdy podajemy gotowanego kurczaka, to mięso blendujemy z niewielka ilością suchej karmy, z jabłkiem lub gotowaną marchewką. Do tego zawsze obowiązkowo jakieś witaminy, jak np. tran lub Capivit A+E, ewentualnie do picia RodeVit.
Od godziny 18 do 21 mamy czas wypełniony tuleniem, podawaniem smakołyków lub obserwacją kolczaków 🙂