
Hodowla jeży pigmejskich Jeżynka prowadzona z naciskiem na dobrostan, zdrowie i odpowiedzialne rozmnażanie. Jeż pigmejski z legalnej hodowli, z udokumentowanym pochodzeniem i wsparciem dla nowych opiekunów.
Dziś, 9 stycznia, mamy powód do ogromnej radości — Cynia została mamą!
To dla niej wyjątkowy moment, ponieważ wykorzystała swoją ostatnią szansę na macierzyństwo.
Tatą maluchów jest Mozart, dlatego z niecierpliwością czekamy na jeże pigmejskie w wersjach pinto oraz pinto snowflakes. Spodziewamy się także ciekawych i oryginalnych masek pyszczka, które z pewnością będą małymi perełkami 🥰
Trzymajcie kciuki za mamę i maleństwa — przed nami piękny czas obserwowania ich pierwszych dni 💚
Metryczka:
Rezerwacja: Misia Kleio zostaje, Kastor Pan Tomasz Ch. (opiekunka Amelia), Igiełka Kyrena Pan Jakub B., Shaguilla Kore Pan Jakub K
Wolne jeżyki: brak
Cynia (mama): Champion PL; PRJH: JEZ Cynia 724.1.011222D; REZU: 1.011222; Algerian Chocolate Chip
Mozart (tata): Champion PL; PRJH: JEZ Mozart 764.1.290323C; REZU: 1.290323; Chocolate reverse pinto
MIOT id: DK
Odbiór jeżyków od: 14 marca 2026
Cena maluszków: 760 zł, reverse 730 zł


✨ To wyjątkowy moment w historii naszej hodowli ✨
Ponieważ jest to ostatni miot naszej Cynii, postanowiliśmy relacjonować wszystko na bieżąco. Chcemy podzielić się z Wami emocjami, małymi cudami i codziennością, która towarzyszy narodzinom jeżyków pigmejskich 🦔💛
Na stronie www.malabestia.eu informacje będą pojawiać się z niewielkim opóźnieniem, ale za to w rozszerzonej wersji – opowiemy nie tylko co się wydarzyło, ale też dlaczego właśnie tak, a nie inaczej. W pierwszej kolejności, wpisy będą pojawiać się na naszym profilu FB.
Zostańcie z nami – to będzie piękna, wzruszająca i jedyna w swoim rodzaju historia ✨

DZIEŃ 1
Pierwsza doba po narodzinach to niezwykle ważny czas – zarówno dla maluchów, jak i dla jeżykowej mamy. To moment, w którym liczy się spokój, bezpieczeństwo i odpowiednie warunki bytowe.
Ciepło – ale z głową
Już w pierwszej dobie życia cała rodzina otrzymała matę grzewczą. Malce wyraźnie lubią być dogrzewane, jednak warto pamiętać o bardzo istotnej zasadzie:
Mata grzewcza powinna być umieszczona z boku norki lub budki, nigdy pod spodem.
Jeże nie tolerują ogrzewania od strony brzuszka. Zbyt intensywne lub źle umiejscowione źródło ciepła może powodować dyskomfort.
Gdy mama jeżyków nieco „dojdzie do siebie” po porodzie, sama zdecyduje, w którym miejscu mata powinna się znaleźć. Dlatego stosuję wyłącznie:
- maty elastyczne,
- wodoodporne,
- zasilane z ładowarki do smartfona,
- z możliwością regulacji temperatury.
Apetyt mamy
Jeżykowa mama czuje się dobrze i ma bardzo ładny apetyt. W pierwszej dobie po porodzie zjadła:
- pełną miseczkę suchej karmy,
- miseczkę owadów karmowych:
- 3 karaczany,
- 9 drewnojadów – białych, miękkich, bez twardej chitynowej osłonki.
Dobry apetyt to zawsze bardzo dobry znak – oznacza, że mama ma siłę na regenerację i opiekę nad potomstwem.
Przed nami kolejne dni obserwacji, małych zmian i wielkich emocji. Wszystko przebiega spokojnie, a rodzina funkcjonuje dokładnie tak, jak powinna.
Dzień 2
To idealny moment, by doprecyzować wyprawkę – a ta zapowiada się naprawdę bogato i przemyślanie!
W skład wyprawki wchodzą:
- karma sucha oraz mokra, dobrana odpowiednio do potrzeb maluchów,
- mini mata wielokrotnego użytku – idealna pod miseczki, do transporterka, a nawet do kuwety (jeśli rozmiar będzie pasować),
- cieplutki, milusi kocyk, zapewniający komfort i poczucie bezpieczeństwa,
- pendrive z elektroniczną prezentacją rozwoju jeżyka oraz rodowodem,
- uroczy upominek dla przyszłych właścicieli – bo radość jest po obu stronach ,
- książeczka zdrowia jeża z przeglądem weterynaryjnym oraz odrobaczeniem (pro forma),
- książeczka żywieniowa zawierająca informacje o jedzeniu, normach REZU oraz rodach w wersji papierowej.
To dopiero początek pięknej przygody – maluchy rosną, a my dbamy o każdy szczegół, by ich start w nowe domy był najlepszy z możliwych!


Dzień 3.
To właśnie dziś serce bije trochę szybciej niż zwykle.
Mama Jeżowa po raz pierwszy wyszła z legowiska. Ten moment — cichy, niepozorny, a jednak pełen emocji. Wstrzymaliśmy oddech, bo razem z nim przyszła chwila, na którą tak bardzo czekaliśmy. Mogliśmy w końcu na spokojnie zajrzeć do maluchów.
I wtedy… zaskoczenie 

Nie trzy. Cztery.
Cztery maleńkie jeżyki, wtulone w siebie, kruche jak myśl i delikatne jak pierwszy oddech. Każdy z nich to osobna historia, osobny cud, który pojawił się na świecie po cichu — a jednak z ogromną siłą.
Patrząc na nie, trudno opisać wzruszenie. Maleńkie ciałka, zamknięte oczka, absolutna zależność od mamy i jej ciepła. Każdy kolejny dzień to krok naprzód, każdy oddech to małe zwycięstwo. Dzień 3, a już wiemy, że ta czwórka skradła nam serca na dobre.
Rozwój jeża pigmejskiego zaczyna się właśnie tu — w ciszy, bliskości i zaufaniu.
Dzień 4 

Małe jeżowe kuleczki rosną z godziny na godzinę. Coraz silniejsze, coraz głośniejsze – ich piski zdradzają jedno: ogromne pragnienie bliskości i mleka mamy. Kiedy nie mogą się do niej dostać, cały świat zdaje się być dla nich za mały… To wzruszające przypomnienie, jak wielka siła drzemie w takich maleństwach i jak bardzo potrzebują siebie nawzajem.

Dzień 5 życia maluchów 🦔
Małe jeże pigmejskie rosną z dnia na dzień coraz wyraźniej — znamy już płeć i wielkość każdego z nich, a ich imiona pięknie oddają charakter i symbolikę tego etapu:
- Kastor (ka-stor) – 5,5 cm
Najmniejszy z miotu, ale już dziś pokazuje siłę i wytrwałość — jak wierny brat i mały obrońca. - Kleio (kle-jo) – 6,5 cm
Uważna i spokojna, jakby już zapisywała pierwsze dni swojej historii. - Kore (ko-re) – 6,5 cm
Delikatna, a jednocześnie dynamiczna — prawdziwy symbol nowego życia i wiosennego wzrostu. - Kyrena (ky-re-na) – 6 cm
Silna i niezależna, pięknie się rozwija, coraz pewniej zaznaczając swoją obecność.
Piąty dzień to moment, w którym różnice zaczynają być widoczne. Na zdjęciu Kastor




Na zdjęciach kolejno: Kleio, Kyrena, Kore
Dzień 7 – 16/01/26
Osoby, które wstępnie zarezerwowały jeżyki, otrzymały dostęp do projektu w canva. Dzisiaj został zamieszczony pierwszy filmik miotu.


Dzień 8 – 17/01/26
Dziś serce rośnie razem z nimi.

Malutkie jeżyki pigmejskie z dnia na dzień nabierają mocy – są wyraźnie większe, cięższe, a ich ciałka pokrywają się coraz większą liczbą igiełek. Każda nowa igiełka to mały cud i znak, że życie pięknie pcha się do przodu. Nadal są jeszcze ślepe, wtulone w siebie, z miękkimi, gołymi brzuszkami, które zdradzają ich kruchość i bezbronność. Średnio urosły po około 0,5 cm
W dniach 20–23 stycznia w udostępnionej Państwu prezentacji będziemy z radością zamieszczać aktualne filmiki z udziałem poszczególnych maluszków. Odsyłamy do prezentacji. 20/01 Kastor, 21/01 Kyrena, 22/01 Kleio, 23/01 Kore
26 stycznia 2026 roku jeżyki po raz pierwszy otworzyły oczka, jakby świat właśnie zaprosił je do siebie cichym szeptem. Ten maleńki moment był pełen magii — pierwszy blask ciekawości, pierwszy znak, że zaczynają swoją własną historię.




Miesiąc styczeń kończymy rozesłaniem do przyszłych właścicieli „Poradnika Zakupowego”.
1 lutego poradnik został poprawiony/uzupełniony. Osoby zainteresowane nową wersją, proszę o kontakt via email. Dziękuję.


Już 1 lutego 🦔❤️
Nasze maleńkie jeżyki pigmejskie rosną szybciej, niż serce nadąża się zachwycać. Jeszcze niedawno bezbronne, a dziś ich brzuszki porosły mięciutkim futerkiem, ciepłym jak sen. Każdy dzień przynosi nowe wzruszenia, nowe małe zwycięstwa.
To ten moment – pora na indywidualną wagę, by z troską i dumą śledzić, jak każdy z nich staje się silniejszy. Małe cuda dzieją się na naszych oczach
1 lutego 🦔❤️
Kleio 75g


1 lutego 🦔❤️
Kyrena 70g
1 lutego 🦔❤️
Kastor 64g


1 lutego 🦔❤️
Kore 73g
Nasze jeże pigmejskie wchodzą właśnie w niezwykle istotny etap rozwoju. To czas intensywnego quillingu – kolce rosną, zmieniają się, a maluchy uczą się radzić sobie z nowymi bodźcami. Bywa to dla nich trudne i wymagające, dlatego tak bardzo potrzebują spokoju, bezpieczeństwa i naszej uważności.
Ale ten okres to nie tylko zmiany fizyczne. To także pierwsze prawdziwe zainteresowanie światem. Ostrożne węszenie, niepewne kroczki, pierwsze próby eksplorowania otoczenia. Każdy dźwięk, zapach i ruch to dla nich wielkie odkrycie. W ich oczach widać ciekawość, ale i delikatność – uczą się życia kawałek po kawałku.


Ostatnie 8 dni były dla naszych jeżyków prawdziwym maratonem małych, wielkich kroków 🦔
Za nimi quilling, który nie było łatwym etapem dla maluchów. Pojawiły się też pierwsze, jeszcze nieporadne próby samodzielnego jedzenia – chwile pełne ciekawości, rozsypanych chrupków i ogromnej determinacji. /16 luty Misia/
Jeżyki skończyły pierwszy miesiąc życia🦔 (16/02/26, na zdjęciu Kyrena)
To naturalny, ale wzruszający moment – obserwować, jak maluchy powoli uczą się świata na własnych łapkach.


Jeżyki skończyły pierwszy miesiąc życia🦔 (16/02/26, na zdjęciu Tosia)
Jeżyki razem z mamą zostały przeniesione na wybieg ogólny, gdzie mogły poznać swoje „ciocie”. To ważny krok – zarówno dla ich socjalizacji, jak i dla odciążenia dzielnej jeżowej mamy, która przez ostatnie tygodnie dawała z siebie wszystko.
Pora na wagę🦔 (16/02/26, na zdjęciu Kastor)
15/02 Kastor – waga 105g, Kyrena – waga 120g, Tosia – waga 131g, Misia – waga 115g


23/02 W prezentacji zostały zamieszczone informacje na temat „Najczęstsze błędy w socjalizacji jeża pigmejskiego”. W wyprawce otrzymają Państwo rozbudowaną wersję „Socjalizacja jeża pigmejskiego – praktyczny poradnik”. Jeśli ktoś życzy sobie wersję online, proszę o kontakt
23/02 Aktualna waga
Shaquilla 160g, Tosia 200g, Kastor 135g, Igiełka 180g


25/02
Jeż pigmejski – informacje dotyczące żywienia maluszków
Nasze maluszki rosną, dlatego to dobry moment, aby przekazać najważniejsze informacje dotyczące ich żywienia.
W wyprawce otrzymają Państwo opakowanie karmy Happy Cat (sucha karma) oraz 1 tackę karmy Smilla (jak na zdjęciu).
Karma mokra może być podawana bez względu na wiek jeżyka. Występuje w wersji z kurczakiem oraz z indykiem. Jest dobrze przyswajalna.

25/02
Jeśli chodzi o karmę suchą, po wykorzystaniu karmy z wyprawki prosimy o przejście na karmę Happy Cat ze zdjęcia po lewej. Jeżyki intensywnie rosną, dlatego karma startowa z wyprawki w późniejszym etapie nie będzie już dla nich odpowiednia.
Alternatywnie można wybrać karmę opartą na owadach, która również dobrze sprawdza się w żywieniu jeży pigmejskich.
Przy wyborze każdej karmy prosimy o dokładne zwracanie uwagi na skład – powinien być jak najbardziej naturalny, z wysoką zawartością białka i bez zbędnych dodatków.
Wszystkie jeżyki jedzą drewnojady.
01/03/26
Wszystkie maluszki jedzą karmę mokrą i suchą. Kastor uwielbia smillę sensitive Vet, potrafi wylizać miseczkę po tej karmie.
Czas naprawdę ucieka… Dopiero co przyszły na świat — maleńkie, kruche i całkowicie zależne od mamy. Dziś ważą już od 150 g do 240 g, rosną z dnia na dzień, nabierają sił i charakteru.
Przed nimi wielka zmiana. Przed Wami — wyjątkowa chwila powitania nowego, kolczastego przyjaciela.