Jeż pigmejski u Jeżynki

jeż pigmejski hodowla

Tatą maluchów jest Mozart, dlatego z niecierpliwością czekamy na jeże pigmejskie w wersjach pinto oraz pinto snowflakes. Spodziewamy się także ciekawych i oryginalnych masek pyszczka, które z pewnością będą małymi perełkami 🥰


✨ To wyjątkowy moment w historii naszej hodowli ✨

Ponieważ jest to ostatni miot naszej Cynii, postanowiliśmy relacjonować wszystko na bieżąco. Chcemy podzielić się z Wami emocjami, małymi cudami i codziennością, która towarzyszy narodzinom jeżyków pigmejskich 🦔💛

Na stronie www.malabestia.eu informacje będą pojawiać się z niewielkim opóźnieniem, ale za to w rozszerzonej wersji – opowiemy nie tylko co się wydarzyło, ale też dlaczego właśnie tak, a nie inaczej. W pierwszej kolejności, wpisy będą pojawiać się na naszym profilu FB.

Zostańcie z nami – to będzie piękna, wzruszająca i jedyna w swoim rodzaju historia ✨

Jeż pigmejski rozwój jeża Dzień 1

DZIEŃ 1
Pierwsza doba po narodzinach to niezwykle ważny czas – zarówno dla maluchów, jak i dla jeżykowej mamy. To moment, w którym liczy się spokój, bezpieczeństwo i odpowiednie warunki bytowe.

Ciepło – ale z głową

Już w pierwszej dobie życia cała rodzina otrzymała matę grzewczą. Malce wyraźnie lubią być dogrzewane, jednak warto pamiętać o bardzo istotnej zasadzie:

Mata grzewcza powinna być umieszczona z boku norki lub budki, nigdy pod spodem.

Jeże nie tolerują ogrzewania od strony brzuszka. Zbyt intensywne lub źle umiejscowione źródło ciepła może powodować dyskomfort.

Gdy mama jeżyków nieco „dojdzie do siebie” po porodzie, sama zdecyduje, w którym miejscu mata powinna się znaleźć. Dlatego stosuję wyłącznie:

  • maty elastyczne,
  • wodoodporne,
  • zasilane z ładowarki do smartfona,
  • z możliwością regulacji temperatury.

Apetyt mamy

Jeżykowa mama czuje się dobrze i ma bardzo ładny apetyt. W pierwszej dobie po porodzie zjadła:

  • pełną miseczkę suchej karmy,
  • miseczkę owadów karmowych:
    • 3 karaczany,
    • 9 drewnojadów – białych, miękkich, bez twardej chitynowej osłonki.

Dobry apetyt to zawsze bardzo dobry znak – oznacza, że mama ma siłę na regenerację i opiekę nad potomstwem.

Przed nami kolejne dni obserwacji, małych zmian i wielkich emocji. Wszystko przebiega spokojnie, a rodzina funkcjonuje dokładnie tak, jak powinna.

Dzień 2

To idealny moment, by doprecyzować wyprawkę – a ta zapowiada się naprawdę bogato i przemyślanie!

W skład wyprawki wchodzą:

  • karma sucha oraz mokra, dobrana odpowiednio do potrzeb maluchów,
  • mini mata wielokrotnego użytku – idealna pod miseczki, do transporterka, a nawet do kuwety (jeśli rozmiar będzie pasować),
  • cieplutki, milusi kocyk, zapewniający komfort i poczucie bezpieczeństwa,
  • pendrive z elektroniczną prezentacją rozwoju jeżyka oraz rodowodem,
  • uroczy upominek dla przyszłych właścicieli – bo radość jest po obu stronach ,
  • książeczka zdrowia jeża z przeglądem weterynaryjnym oraz odrobaczeniem (pro forma),
  • książeczka żywieniowa zawierająca informacje o jedzeniu, normach REZU oraz rodach w wersji papierowej.

To dopiero początek pięknej przygody – maluchy rosną, a my dbamy o każdy szczegół, by ich start w nowe domy był najlepszy z możliwych!

Dzień 3.
To właśnie dziś serce bije trochę szybciej niż zwykle.

Mama Jeżowa po raz pierwszy wyszła z legowiska. Ten moment — cichy, niepozorny, a jednak pełen emocji. Wstrzymaliśmy oddech, bo razem z nim przyszła chwila, na którą tak bardzo czekaliśmy. Mogliśmy w końcu na spokojnie zajrzeć do maluchów.

I wtedy… zaskoczenie 💔❤️
Nie trzy. Cztery.
Cztery maleńkie jeżyki, wtulone w siebie, kruche jak myśl i delikatne jak pierwszy oddech. Każdy z nich to osobna historia, osobny cud, który pojawił się na świecie po cichu — a jednak z ogromną siłą.

Patrząc na nie, trudno opisać wzruszenie. Maleńkie ciałka, zamknięte oczka, absolutna zależność od mamy i jej ciepła. Każdy kolejny dzień to krok naprzód, każdy oddech to małe zwycięstwo. Dzień 3, a już wiemy, że ta czwórka skradła nam serca na dobre.

Dzień 4 🦔❤️
Małe jeżowe kuleczki rosną z godziny na godzinę. Coraz silniejsze, coraz głośniejsze – ich piski zdradzają jedno: ogromne pragnienie bliskości i mleka mamy. Kiedy nie mogą się do niej dostać, cały świat zdaje się być dla nich za mały… To wzruszające przypomnienie, jak wielka siła drzemie w takich maleństwach i jak bardzo potrzebują siebie nawzajem.

MOZART

Na zdjęciach kolejno: Kleio, Kyrena, Kore

Dzień 7 – 16/01/26
Osoby, które wstępnie zarezerwowały jeżyki, otrzymały dostęp do projektu w canva. Dzisiaj został zamieszczony pierwszy filmik miotu.

jeż pigmejski cena

Dzień 8 – 17/01/26
Dziś serce rośnie razem z nimi.

🥹

Malutkie jeżyki pigmejskie z dnia na dzień nabierają mocy – są wyraźnie większe, cięższe, a ich ciałka pokrywają się coraz większą liczbą igiełek. Każda nowa igiełka to mały cud i znak, że życie pięknie pcha się do przodu. Nadal są jeszcze ślepe, wtulone w siebie, z miękkimi, gołymi brzuszkami, które zdradzają ich kruchość i bezbronność. Średnio urosły po około 0,5 cm

Zobacz również